Nie będę Was szokować …

Ostatnio na FB pojawiło się wiele wpisów, które krytykowały i krytykują różne rzeczy związane z edukacją. Wygłoszonych zostało mnóstwo teorii na temat tego co powinno lub nie powinno się robić … Co jest ważne a co nie …

A tym czasem …

Prawda jest taka, że w przedszkolu i w szkole nie chodzi o to kto ma rację. Nie chodzi również o to czy robimy coś ważnego czy nie. Ważny jest człowiek. Jego potrzeby i szczęśliwa dusza.

Czemu nikt nie pisze, że każdego dnia z dziećmi przebywają sfrustrowani dorośli! Rodzice, nauczyciele, opiekunowie, którzy mało się uśmiechają! Dorośli, którzy nie mają (lub nie chcą mieć) czasu dla dziecka. Czemu nie mówimy o tym, że podstawową potrzebą dziecka jest bezpieczeństwo i akceptacja!? Że, dziecko może być dzieckiem i wcale nie musi od 4 roku życia być zapisywane na „cudowne” zajęcia z matematyki, programowania, języka obcego, plastyki, pływania … i sama już nie wiem na co!

Gonimy za kolejnymi modami. Ostatnio uważność bije rekordy. Może to i dobrze. Ale kogo uczymy uważności?! Nooooo oczywiście dzieci! To one mają się tego nauczyć, a nieuważni dorośli dalej nie zauważą, że zapędzamy się wszyscy w jakiś matrix pt. „Stwórzmy dzieciom świat pełen wielkich szans!”.

To my dorośli mamy bardzo dużo do zrobienia. Ale najważniejszym zadaniem jest przywrócenie dzieciom dzieciństwa. Dzieciństwa radosnego, szczęśliwego i przepełnionego miłością, zabawą, swobodą.

Tego życzę wszystkim nam dorosłym i oczywiście dzieciom!.DSC_0320.JPG

Nie mogę się powstrzymać i już „puszczam” w obieg … poczytajcie!

Fragmenty tekstu, który znajdzie się w mojej książce …

Zuzanna Taraszkiewicz – „Wszystko to, o czym piszę jest realizowane w rzeczywistości polskiej, publicznej placówki edukacyjnej, z tak samo obowiązującą podstawą programową i wymogami prawnymi jak w innych szkołach … Mam nadzieję, że to co zauważyłam na twarzach, w działaniu, ruchach, sposobie komunikowania się uczniów, nie zniknie nawet w obliczu mniej sprzyjających doświadczeń. Nawet jeśli będzie zachwiane, to odbuduje się, gdyż poczucie własnej wartości oraz coś co jest trudno mierzalne – poziom szczęśliwości – budowany tu jest świadomie, autentycznie i efektywnie.”

„W tym roku przyjechałam do Szkoły Podstawowej w Radowie Małym po raz pierwszy podczas rozpoczętego roku szkolnego. O szkole i metodach pracy Ewy Radanowicz mówi się dużo w środowisku edukacyjnym. Co innego jednak słyszeć, a co innego zobaczyć i poczuć na własnej skórze, przebywając z uczniami i nauczycielami podczas normalnego dnia pracy szkoły.

„Poniedziałek, pierwsza godzina lekcyjna. Na sali gimnastycznej pojawiają się dzieci. Przyprowadzają je panie nauczycielki – tym razem są dwie. To początek roku szkolnego i spontaniczny powrót do rytuału jakim jest rozpoczynanie tygodnia przez uczniów klas 1-3 na hali sportowej. Dlatego też nie ma dziś więcej pomagających Pań. Na hali jest blisko 50 dzieci – niektóre w zajęciach biorą udział pierwszy raz (pierwszaki). Dzieci ustawiają się w kręgu, Panie moderują poszczególne zadania.  Dzieci pomagają sobie wzajemnie – te znające ćwiczenia podpowiadają tym, którzy ich nie znają. Czasem jakiś uczeń „wyrywa się” do zaprezentowania  samodzielnie ćwiczenia. Jest żywo, gwarnie, ale wszyscy wykonują polecenia Pań nauczycielek. Zajęcia na sali to jedno z działań mające na celu budowanie dobrostanu u dzieci. W trakcie ok. 40 minut dzieci, ćwiczą, wykonują masażyki a nawet leżą chwilkę w ciszy lub słuchając spokojnej muzyki. Początek i koniec zaznaczony jest rytuałem – całość jasna, klarowna i okazuje się potrzebna, bo dzieci chętnie uczestniczą w zajęciach, nie trzeba łapać uciekających, rozdzielać bijących się itp.”

Byłam jedną z wielu osób wizytujących to miejsce – dzieci i nauczyciele są przyzwyczajeni do odwiedzin tak bardzo, że kolejny gość nie robi na nich wielkiego wrażenia. To budzi radość i nadzieję, że nie zetkniemy się z budowaniem iluzji „rodem z Mikołajka”. Faktycznie można przemykać wśród uczniów swobodnie nie zaburzając ich rytmu…najwyżej może nas spotkać niespodziewane „dzień dobry” ze strony ucznia lub nawet chęć niesienia pomocy „to ja Pani pokażę, gdzie jest…”. Czasem też zaskakująca wypowiedź lub pytanie. Dzieci wyraźnie czują się w tutaj dobrze, wygląda na to, że identyfikują się z miejscem i je …po prostu lubią.

Rytm szkoły toczy się według ustalonego planu. Dla kogoś „wychowanego na dzwonkach” ich brak budzi zdziwienie. Od czasu do czasu grupy uczniów pojawiają się na korytarzu, na stołówce, na ile tylko pozwala pogoda – także na zewnątrz, a następnie znikają w salach ze swoimi nauczycielami. Uczniów nie trzeba nawoływać, nikt nie krzyczy – niektórzy zorientowani w czasie czekają w odpowiednim momencie pod klasą, inni mają na tyle uważności w sobie, że zauważają zbliżającego się nauczyciela i wiedzą, że oznacza to rozpoczęcie lekcji. Niby drobiazg – brak dzwonka, a efekt piorunujący.  Ten prosty zabieg przenosi odpowiedzialność na nas samych, nie kieruje nami dźwięk, który potrafi wyrwać człowiekowi oddech z trzewi. Szkoła bez dzwonka funkcjonuje swoją piękną dynamiką – na przerwach  widzimy żywiołowych, aktywnych – znaczy zdrowych uczniów ze spontanicznością w swoich kontaktach. Owszem poruszają się, nawet niektórzy gdzieś podbiegną, mogą też usiąść z kolegą lub zaszyć się w kameralnym miejscu, gdzieś pośród proponowanych im na korytarzu miejsc.

Przestrzeń szkoły zaaranżowana jest przytulnie, konstruktywnie i ładnie.  Można usiąść zarówno przy dużym stole, jak i na miękkiej kanapie. Wszystko z pomysłem, fantazją bez zbędnych – zagracających elementów. Według podobnego schematu zorganizowana jest przestrzeń w poszczególnych salach, czy raczej pracowniach. Sensownie, bez bałaganu, estetycznie, korzystając z miejsca w sposób przemyślany, a nie przypadkowy lub schematyczny. Układ mebli i rozwiązania w pomieszczeniach to korelacja potrzeb nauczyciela i uczniów.

Sale lekcyjne, biblioteka, korytarze, świetlica, łazienki… zachwycają – jak tu pięknie, przytulnie, jasno.  Tu chyba każdy człowiek czuje się dobrze. Dla Ewy Radanowicz kluczowe jest to ostatnie zagadnienie. Jak się człowiek czuje?

Zastanawiałam się nad tym podczas każdego mojego pobytu w Radowie Małym. Co jest kluczowe, że chce się tam być?
Przyglądając się innym osobom wizytującym szkołę,  mam wrażenie, że łączyło nas podobne „westchnienie  serca” – ech chciałoby się jeszcze raz do szkoły…, do takiej szkoły!  Nie jesteśmy osamotnieni w tym wrażeniu – absolwenci Radowa mają podobnie- wracają, odwiedzają, chętnie dzielą się wspomnieniami. Być może to wrażenie ma być właśnie motorem do działań, ma nas motywować, aby spróbować stworzyć podobną atmosferę? Być może będąc tam dostajemy taką inspirację. Dlaczego? Ponieważ okazuje się, że można. W tej lokalnej szkole, gdzieś pośród obszarów popegeerowskich została stworzona jakość o jakiej wielu ludzi marzy w kontekście tworzenia sprzyjającego uczeniu się środowiska dla dzieci. Nie na papierze, tylko w realnej przestrzeni budynku dawnej tysiąclatki. Nie – rewolucyjnie tylko konsekwentnie, krok po kroku, rok po roku.

Czym charakteryzuje się wspomniana jakość?

Podczas moich spotkań z nauczycielami, z inicjatywy Pani Dyrektor wprowadzaliśmy działania na rzecz budowania koncentracji i uważności uczniów szkoły. Program został roboczo nazwany „Dobrostanem”.

Kilka dni pobytu w szkole pokazało mi, że nie program powinien zostać tak nazwany tylko misja szkoły. Patrząc na dzieci, na pracowników, na przedmioty, słowem – czując klimat szkoły to słowo ciśnie właśnie się na usta. Tutaj dba się o dobrostan, który rozumiemy jako podmiotowe podejście do ucznia charakteryzujące się uważnym i głębokim słuchaniem, ciekawością co dziecko ma do powiedzenia, tym, że może się mylić, a my nie musimy go od razu poprawiać tylko pokazujemy jak może zweryfikować swoje poglądu. Tutaj uczniowie korzystają z naturalnej właściwości każdego człowieka – ciekawości i nie są za to ganieni lub uciszani. Zadawanie pytań – nawet nie do końca wygodnych dla nauczyciela – jest na porządku dziennym; nikt nie obraża się, gdy usłyszy od ucznia „A czy postępuje Pan zgodnie ze statutem?”…

„Zwykły dzień w przedszkolu. Na jedne zajęcia wchodzi liderka projektu „Dobrostan” i zaprasza dzieci do kręgu. Po sekwencji ćwiczeń dzieci mają zadania sensoryczne. Po kolei siadają na wybranym miejscu i odgadują zagadkę. Inne czekają, aż wybrana osoba, we własnym tempie znajdzie odpowiedź. Na koniec dzieci siadają ..” w żabce” – same proponują, aby zakończyć spotkanie pozycją wyciszającą. Z entuzjazmem podchodzą do pobycia kilka chwil ze sobą, nawet z zamkniętymi oczami. Dzieci mają 4- 5 lat.”

„Nie ma dzieci – są ludzie” przypominają mi się słowa Korczaka, które tu są zmaterializowane. Wysłuchanie, budowanie realnej relacji, życzliwość i szukanie rozwiązań dla wyzwań – być może tylko tyle, albo aż tyle  wystarczy aby szkoła stała się miejscem realnego bezpiecznego  rozwoju dziecka. Postawa nauczycieli to nie efekt przymusu – nikt nie musi tu pracować, nie każdy pewnie może. Ważne jednak by każdy rozumiał, to co wciąż podkreśla Ewa Radanowicz. To, co jest odczuwalne, to jasna wizja, pod którą podpisuje się Pani Dyrektor – dziecko jest w centrum, jest ważne, ma mieć możliwość dialogu i rozwoju. Niby nic odkrywczego, ale nie w każdej szkole jest to zauważalne w praktyce. Szkoła w Radowie nie jest jakimś specjalnym obiektem, gdzie na dzieci się chucha, dmucha, nic im nie każe, głaszcze po głowach i stara się nie mówić niemiłych informacji zwrotnych. Nic z tych rzeczy!

Tu się dużo dzieje: są wyzwania, są projekty, są też nauczyciele pracujący tradycyjnymi metodami, pewnie niekiedy ktoś się zezłości, straci cierpliwość  i są też dzieci.. bardzo różne, z problemami rozwojowymi, orzeczeniami, trudnymi sytuacjami w domach. Czasem dzieci, których nie chciano w innych szkołach.

Słucham dużo, przyglądam się i dziwię. Jak czasem niewiele trzeba, żeby dać dzieciom poczucie, że ktoś o nich dba – chleb, masło i coś do kanapki, którą może każdy uczeń zrobić sobie sam w stołówce; chwila wysłuchania i przyjazny wyraz twarzy na dzień dobry: brak dzwonka i możliwość umieszczania własnych ogłoszeń i konkursów w wybranym miejscu; zapisy na wybrane zajęcia, które wcześniej reklamują nauczyciele; możliwość poznawania świata w sposób uwzględniający potrzebę wyboru, a także samopoczucie ucznia danego dnia; kontakt z psychologiem/pedagogiem, gdy coś nabroję i chwila rozmowy z nim na temat jak to poprawić; zajęcia pomagające złagodzić negatywne efekty stresu i pomagające się skoncentrować; teatralny wystrój w jednej z sal; możliwość ugotowania i upieczenia czegoś w innej sali oraz wiele innych aspektów, o których opowiada Ewa Radanowicz.  Jedno z pytań podczas spotkań z gośćmi powtarza się: Jak oni sobie poradzą dalej – gdy tu mają wybór, swobodę, są szanowani, mogą zadawać pytania i być wysłuchanym?

„Poniedziałek w starszych klasach. Godzina wychowawcza jest lekcją przedłużoną, ponieważ budowanie dobrostanu jest istotnym punktem. Spotkanie z nauczycielem rozpoczyna się od rozmów w kręgu. Ten stary dobry, ludzki zwyczaj – dzielenia się tym co mnie spotkało w weekend, co mnie zaskoczyło lub co przyciągneło moją uwagę i co chcę rozwijać lub co przeżywam – wrócił w postaci kręgu do życia uczniów w Radowie. Potrzeba dzielenia się tym co dla nas ważne, emocjami, przeżyciami – budowanie bezpośredniego kontaktu – jest tak ważne, że stało się priorytetem poniedziałkowych poranków. Bycie razem przybiera teraz inny wymiar, możliwość  „wygadania się” zwiększa szansę na dobrą koncentrację kilka chwil później.

Zdaję sobie sprawę, że w innych miejscach dzieci spotkają się z innym traktowaniem. I tak niejednokrotnie dzieje się. Czy jest to wystarczający powód, aby odebrać im „luksus” bycia traktowanym podmiotowo? Czy budowanie poczucia własnej wartości w zetknięciu z ludźmi, którzy nas szanują i modelują dobre zachowania może nas popsuć?

Można oczywiście sądzić inaczej i bać się tego, że  młody człowiek – ukształtowany w duchu poszanowania własnego zdania i niezależności myślenia  nie będzie pasował do dalszych etapów edukacji.

Patrząc na te dzieci – swobodne w swoich wypowiedziach, odważne w myśleniu, niesamowicie zaradne, samodzielne, ale też współpracujące z innymi i wzajemnie sobie pomagające – myślę, że warto. Cokolwiek spotka ich dalej w życiu, na pewno poradzą sobie znakomicie bo tu – w szkole, mają zbudowany mocny grunt pod nogami.

Mam nadzieję, że to co zauważyłam na twarzach, w działaniu, ruchach, sposobie komunikowania się uczniów, nie zniknie nawet w obliczu mniej sprzyjających doświadczeń. Nawet jeśli będzie zachwiane, to odbuduje się, gdyż poczucie własnej wartości oraz coś co jest trudno mierzalne – poziom szczęśliwości – budowany tu jest świadomie, autentycznie i efektywnie.

Wszystko to, o czym piszę jest realizowane w rzeczywistości polskiej, publicznej placówki edukacyjnej, z tak samo obowiązującą podstawą programową i wymogami  prawnymi jak w innych szkołach.”

Zuzanna Taraszkiewicz

Edukacja? Wiem co zrobić by ją uzdrowić! hmmmm

Sobota, poranna kawa i „przegląd” wiadomości…

Jesień zapowiada się bardzo ciekawie… Dużo konferencji, kongresów, warsztatów, szkoleń i wszystko o zmianie, innowacjach i o tym JAK POWINNA ZMIENIĆ SIĘ POLSKA SZKOŁA! CO POWINNI NAUCZYCIELE! CO POWINNI DYREKTORZY! CO POWINNY ORGANY PROWADZĄCE! CO POWINNO MEN! i … i wszyscy święci!

Trochę to dziwne…

O zmianie, jej trwałości i o tym co trzeba zrobić, zmienić! wypowiadają się ci sami co do tej pory niewiele zrobili dla zmiany i innowacji w szkołach, przedszkolach w skali mikro i makro …

Już współczuję nauczycielom i rodzicom, którzy zasypywani będą (bo już są) propozycjami łatwej i prostej drogi do zmiany… Skutecznej, właściwej i koniecznej do zrealizowania. Tylko, że te propozycje składają w bardzo dużej mierze ludzie, którzy od lat zajmują się zawodowo „uzdrawianiem” edukacji… i tylko to robią uzdrawiają, uzdrawiają, uzdrawiają, uzdrawiają…

Może, zanim damy się wymiksować w kolejny super pomysł to spytajmy pomysłodawcę o DOŚWIADCZENIE, DOROBEK i MIEJSCE gdzie to co proponują zrealizowali!!!

Edukacja ma już DOŚĆ próbowania niesprawdzonych pomysłów! DOŚĆ marnowania sił i zaangażowania na rzecz tego, że ktoś „wie”! DOŚĆ obwiniania za wszystko uczniów, nauczycieli i rodziców! DOŚĆ gonitwy donikąd! DOŚĆ braku zaufania i podważania kompetencji! DOŚĆ …! DOŚĆ …! DOŚĆ …!

Edukacja PILNIE potrzebuje UWAŻNOŚCI, SPOKOJU I ZAUFANIA do ludzi, którzy się nią zajmują…

Potrzebuje GODNOŚCI, SENSU, ODPOWIEDZIALNOŚCI, ODWAGI, REFLEKSJI i … i CZASU NA SPOKOJNE DZIAŁANIE… Potrzebuje RADOŚCI!

A to o czym piszę nie da nam nikt! Możemy wziąć to sobie sami! W każdej szkole, przedszkolu wypracować własne miejsca do ROZKWITU EDUKACJI SZYTEJ NA MIARĘ! Brzmi banalnie?! marzycielsko? nierealnie? No właśnie? Jak brzmi?

Poszukajcie szkół i przedszkoli, które są już w drodze! Nie czekajcie na kolejnych „uzdrowicieli”, rozporządzenia, cuda jakie może nam dać ktoś!!!

Spokojnie możemy uczyć się od siebie, PRAKTYKÓW, którzy przeszli już różne ścieżki … popełniali błędy, próbowali NOWYCH ROZWIĄZAŃ w naszej polskiej rzeczywistości… Jest nas na tyle dużo, że w każdej części Polski znajdziemy bratnie dusze.

NIEMOŻLIWE?! MOŻLIWE!!! Tylko się dobrze rozejrzyjmy i nie myślmy, że jak się pytamy, poszukujemy to znaczy, że sami nic nie robimy czy też nie potrafimy! To po prostu normalne, że POSZUKUJEMY, PRÓBUJEMY, DOŚWIADCZAMY I ROZWIJAMY SIĘ NA CO DZIEŃ!





Macie jakieś wątpliwości, że ZMIANA nadchodzi dużymi krokami?! Ja nie mam💚💚💚

Dialog i refleksja … razem ZMIENIAJMY naszą rzeczywistość

11 maja 2019r. kierunek Warszawa i długie rozmowy o JAKOŚCI W EDUKACJI.

15-16 maja 2019r. odwiedzi naszą szkołę grupa 40 nauczycieli z całej Polski i … i  rozmowy o tym, że można, że warto … ,że ZMIANA jest możliwa, konieczna choć niejedno ma imię 🙂

16 maja 2019r. po południu z WIZYTĄ STUDYJNĄ przybędą do nas  dwie Rady Pedagogiczne ze SP w Wierzchowie i SP w Świerczynie, a 17 maja 2019r. SP w Goleniowie. To pokłosie Seminariów „WYZWANIA I ZADANIA WSPÓŁCZESNEJ SZKOŁY”.

18 maja 2019r., razem z dwiema nauczycielkami naszej szkoły na OGÓLNOPOLSKIEJ INTERDYSCYPLINARNEJ KONFERENCJI – XI GALAKTYKA EDUKACJI w Pile będziemy rozmawiać o INTERDYSCYPLINARNOŚCI W EDUKACJI PRZYSZŁOŚCI.

20-21 maja 2019r. – odwiedzi naszą szkołę 30 osobowa grupa pracowników kujawsko-pomorskiego Centrum Doskonalenia Nauczycieli  i dyrektorów szkół tego województwa i … i długie rozmowy o tym JAK ZMIENIAĆ SZKOŁĘ – SZKOŁĘ PUBLICZNĄ.

22 maja 2019r. … kierunek Warszawa i PREZENTACJA PROGRAMU DOBRZE BYĆ (Z) SOBĄ 💚💚💚 na I Ogólnopolskiej Konferencji „Promocja i ochrona zdrowia psychicznego w szkole i placówce edukacyjnej” w Ośrodku Rozwoju Edukacji w Warszawie.

23-24 maja 2019r. … zostaję w Warszawie i … i podczas seminarium warsztatowym w INSTYTUCIE BADAŃ EDUKACYJNYCH w ramach Zintegrowanej Strategii Umiejętności pochylimy się nad możliwościami pogłębienia umiejętności osób korzystających z technologii cyfrowych

 23-25 maja 2019r.  z WIZYTĄ STUDYJNĄ do Radowa Małego przybędą nauczyciele z Podlasia a konkretnie z Bakałarzewa … to długo planowana wizyta 🙂

27-28 maja 2019r. przybędzie kolejna grupa CIEKAWSKICH i SPRAWDZAJĄCYCH jak rzeczywiście jest w SP w Radowie Małym 🙂 … kolejni goście z kujawsko-pomorskiego.

A co przyniesie czerwiec??? DUŻO DUŻO DUŻO 💚💚💚💚💚 (o tym w czerwcu napiszę ;))

Macie jeszcze wątpliwości, że ZMIANA nadchodzi WIELKIMI KROKAMI?!!! JA NIE MAM 💚💚💚

Jak wprowadzać w praktyce zmianę w szkole publicznej?

Zainteresowanie zmianą i tym jak wdrażać ją w szkole publicznej jest bardzo duże.

Zainteresowanie zmianą i tym jak wdrażać ją w szkole publicznej jest bardzo duże.

Taki stan rzeczy spowodowała już w 2017 r. zmiana prawa oświatowego. Ułatwiła ona szkołom realizowanie innowacji pedagogicznej chociażby poprzez zmianę procedur np. nie ma potrzeby zgłaszania innowacji  w Kuratorium Oświaty czy też prowadzenia nadmiernej dokumentacji na ten temat. Ponadto realizacja oddolnych projektów dla szkół również zachęciła wielu nauczycieli i dyrektorów do odważnego działania na rzecz zmian. Kropką nad „i” jest pojawienie się kilku dokumentów np. SZKOŁA DLA INNOWATORA, kształtowanie kompetencji PROINNOWACYJNYCH czy też najnowszy raport o edukacji Economist Intelligence Unit, zawierający ranking systemów edukacji, w którym Polska znalazła się na 27. miejscu.

Dużo dyskutujemy. Wielu ma nawet dziesiątki gotowych propozycji i recept JAK UZDROWIĆ POLSKĄ EDUKACJĘ!!! Jednak rozważania i dyskutowanie nie przynosi zmiany sytuacji … NARASTA  potrzeba konkretów i próba pokazania co można w naszej rzeczywistości … Jak zmieniać POLSKĄ SZKOŁĘ, żeby stała się miejscem kształtowania kompetencji, realizowania WYZWAŃ i MARZEŃ, rozbudzania PASJI i CIEKAWOŚCI świata. Szkołą, która łamie schematy, dodaje odwagi i uczy konsekwencji … DAJE SZANSE NA PRZYSZŁOŚĆ.

KILKA SŁÓW O NAS …

Jesteśmy SZKOŁĄ PUBLICZNĄ! Mamy 400 uczniów, 40 nauczycieli i 12 pracowników administracji i obsługi. Codziennie cztery autobusy, z 19 miejscowości dowożą trzy czwarte uczniów do szkoły. Obowiązywało i obowiązuje nas POLSKIE PRAWO OŚWIATOWE. Zmianę rozpoczęliśmy w 2002 roku. Nie było łatwo, ale WARTO BYŁO!!!

OD CZEGO ZACZĘLIŚMY? Zaczęliśmy zmiany od siebie!

  • Zmiany myślenia o tym co robimy każdego dnia!
  • Uświadomienia sobie, że MY! nauczyciele i dyrektorzy jesteśmy częścią systemu i MAMY WPŁYW (jeśli tylko chcemy) na to, co dzieje się w naszej klasie, szkole!
  •  „Poszukania”  naszej TOŻSAMOŚCI PEDAGOGICZNEJ, ustalenia priorytetów, wartości, tego co dla nas ważne!

Jako lider i przywódca postawiłam na tworzenie szkoły, która stawia na relacje i dbanie o DOBROSTAN uczniów i nauczycieli … równocześnie poszukując najlepszych rozwiązań pozwalających młodym ludziom przygotowywać się do życia w nieznanej przyszłości.

Moje podejście do edukacji polega na tym, że „szkołę” trzeba doświadczyć, przeżyć.  Poczuć to co się robi, mieć odwagę myśleć niestandardowo i dobrze przygotować się do kolejnego etapu, do życia. Mam dużo zaufania do nauczycieli i uczniów.  Tworzę przestrzeń edukacyjną, w której jest miejsce do pracy z mistrzem/nauczycielem, w grupach mieszanych wiekowo i indywidualnej. Stawiam na pasje i zainteresowania poszczególnych członków społeczności szkolnej. Do największych moich osiągnięć należą: paradygmat jakim się kieruję w codziennej pracy mojej i pracy szkoły, opracowanie nowatorskiego podejścia do budowania warsztatu pracy nauczyciela oraz stworzenie szkoły według autorskiej wizji.

IMG_6516

JAKI ZMIENILIŚMY NASZĄ SZKOŁĘ?

WSPARCIE NAUCZYCIELA – NOWOCZESNY WARSZTAT PRACY

Cele główne:

  1. Rozwój kompetencji nauczycieli.
  2. Kształtowanie kompetencji uczniów.
  3. Budowanie szkoły jako miejsca sprzyjającego procesowi ucznia się.

OPIS DZIAŁANIA:

Pomysł tzw. Pracowni Tematycznych pozwala na systemowe rozwiązania. I tak każdy uczeń 6 godzin w tygodniu (w ramach ramowego planu nauczania i planu lekcji) ma możliwość pracy z nauczycielem, w grupach mieszanych wiekowo i indywidualnej.

Opracowany model szkoły, w której praca w pracowniach tematycznych zorganizowana jest tak, żeby uczniowie i nauczyciele, realizując odgórnie określoną podstawę programową, pracowali też nad własnym rozwojem.

Stworzyliśmy 12 pracowni tematycznych. Łącząc ich programy i założenia dajemy uczniom możliwość wszechstronnego rozwoju. Na przykład: Pracownia Podróży pozwala na zdobywanie takich kompetencji jak uczenie się, poszukiwanie wiedzy z różnych źródeł, praca w grupie. Tu uczniowie odbywają wycieczki, spotkania z ciekawymi ludźmi. Pracownia Kuchenna to praca w grupie i branie za nią odpowiedzialności, planowanie pracy, uczenie się, budowanie instrukcji i praca z instrukcją. W Pracowni Teatralnej dążymy do zdobywania takich kompetencji jak słuchanie i dyskutowanie, prezentowanie się, kształtowanie postaw wobec siebie, rodziny, szkoły, otaczającego dziecko środowiska. Tu tworzymy sytuacje, które rozwijają wyobraźnię, wyzwalają kreatywność, uczą samodzielności. Budują poczucie bezpieczeństwa, pozwalają na zdobywanie doświadczeń, z których uczeń będzie korzystał w różnych sytuacjach życia codziennego.

Pracownie artystyczne: ceramiki, witrażu, czerpania papieru, filcu, czy teatru nastawione są na rozwój wyobraźni, budzenie uczuć i wrażliwości, wspieranie kreatywności. W tych pracowniach uczymy planowania pracy i wykonywania zadań do końca. Dajemy szansę na sukces i budowanie pozytywnego wizerunku.

Pracownia BPI (biuro pracy indywidualnej) to miejsce gdzie uczniowie spotykają się i razem poszukują odpowiedzi na różne pytania, problemy. Sami decydują czego i jak chcą się uczyć. Do każdej podejmowanej przez siebie pracy tworzą plan i według niego próbują dojść do rozwiązania. Uczą się planowania, analizowania popełnionych błędów, naprawiania ich i poszukiwania innych rozwiązań. Tu też mogą przyjmować role ekspertów podczas wspierania rówieśników lub prezentowania swojej pracy na forum.

Co nam to daje?

Dzięki takiej pracy zyskaliśmy czas na spokojne realizowanie ważnych i nieważnych rzeczy, które niesie ze sobą SZKOŁA! Mamy dobrze zorganizowaną przestrzeń, autorskie rozwiązania, doposażone w niezbędne pakiety i pomoce sale lekcyjne. Nie musimy już poświęcać dużo czasu na przygotowywania … wchodzimy do szkoły i działamy.

IMG_2490

Kilka bardziej szczegółowych opisów:

I EDUKACJA W DZIAŁANIU – PRACA W GRUPACH MIESZANYCH WIEKOWO

Główne cele:

  • Uczenie się od siebie nawzajem w działaniu.
  • Nauka pełnienia różnych ról w pracy grupowej.
  • Kształtowanie kompetencji przyszłości.

OPIS DZIAŁANIA:

W czasie „Edukacji w działaniu” uczniowie pracują w grupach mieszanych wiekowo – uczniowie klas pierwszych z uczniami klas drugich oraz klas trzecich w grupie mieszanej międzyoddziałowej. W tym czasie podejmują działania według swoich możliwości i umiejętności. Pierwszoklasiści uczą się od starszych kolegów planowania pracy, realizowania swoich zadań i brania grupowej odpowiedzialności za efekty działania. Starsi koledzy pomagają pierwszakom, służą pomocą i wsparciem w różnych zadaniach. Czują się za nich odpowiedzialni.  Pierwszoklasiści uczą się od starszych kolegów, współpracują z nimi. Praca odbywa się w trzech Pracowniach Tematycznych w ramach ramowego planu nauczania.

Korzyści:

  • Uczenie innych to najlepsza metoda nauki.
  • Uczenie się od siebie nawzajem.
  • Uczniowie kształtują kompetencje, dzięki czemu doskonale pracują w grupie, rozwiązują problemy w sposób twórczy, poszukują wiedzy w różnych źródłach, prezentują się.

II LABY – ZAJĘCIA KSZTAŁCĄCE KREATYWNOŚĆ – PRACA W GRUPACH MIESZANYCH

Cele główne:

  • Rozwój kompetencji przyszłości.
  • Kształtowanie u uczniów postawy odpowiedzialności za własny rozwój.
  • Umiejętność pracy indywidualnej i grupowej.

OPIS DZIAŁANIA:

Zajęcia skierowane do uczniów klas IV-VIII.  Odbywają  się w półrocznych cyklach,  po dwie godziny lekcyjne w tygodniu. Prowadzone  są przez nauczyciela – tutora, na niektórych zajęciach  wspólnie  z nauczycielem wspomagającym.  Wynikają ze szkolnego planu lekcji.

Utworzono dziesięć pracowni – LABÓW, których założeniem jest:

MATEMATYKA W DZIAŁANIU” – kształtowanie kompetencji matematycznych, krytycznego myślenia, tworzenie nowych kombinacji skojarzeniowych z wcześniej znanych.

„ESCAPE ROOM” –  tworzenie różnego rodzaju zadań, zagadek z różnych dziedzin. Zbieranie informacji. Angażowanie się w pracę i ocenę konsekwencji zjawisk, działań.

„MOJA MAŁA OJCZYZNA” – kształtowanie postawy patriotycznej, historycznej, kulturowej.

„PRACOWNIA UCZENIA SIĘ”– poznanie podstawowych tajników efektywnego uczenia się

„BIURO PRACY INDYWIDUALNEJ” – zdobywanie umiejętności i wiadomości, przede wszystkim poprzez własne działanie, branie odpowiedzialności za swoją edukację, planowanie oraz akceptacja zmiany.

„ZAJĘCIA ARTYSTYCZNE” – angażowanie się w zainteresowania niezwiązane z pracą szkolną poprzez realizację różnorodnych zadań  z plastyki. Kształtowanie umiejętności planowania i brania odpowiedzialności za realizację. Doświadczanie niekonwencjonalnego rozwiązywania problemów.

„REPORTERSKIM OKIEM” – kształtowanie kompetencji przyszłości oraz wykorzystywanie nowych technologii i trendów przyszłości.

„SZKOŁA Z MOCĄ” – kształtowanie postaw prospołecznych (empatia, tolerancja, wolontariat).

„WYZWANIA” – nabywanie biegłości w myśleniu i wymyślaniu rozwiązań oraz odpowiedzi niekonwencjonalnych. Kształtowanie umiejętności zarządzania sobą, czasem, skutecznym działaniem.

„EKSPERYMENTY I WYNALAZKI” – generowanie pomysłów, kreatywne rozwiązywanie problemów, identyfikacja problemów, otwartość na pomysły.

Korzyści:

Uczeń:

  • Samodzielnie pracuje i dokonuje samooceny.
  • Planuje pracę, tworzy strategię i korzysta z potencjału grupy.
  • Prezentuje efekty swojej pracy.
  • Kształci kompetencje kluczowe.
  • Posługuje się nowymi technologiami informacyjnymi.
  • Wykorzystuje nabytą wiedzę w sytuacjach codziennych.

Nauczyciel:

  • Tworzy nowatorski warsztat pracy.
  • Prowadzi zajęcia nową metodą.
  • Rozbudza wśród uczniów naturalną ciekawość, aktywność i chęć poszukiwania.
  • Kształtuje u uczniów postawę odpowiedzialności za własny rozwój.
  • Kształtuje nowe kompetencje niezbędne do realizacji WYZWAŃ I ZADAŃ NOWOCZESNEJ SZKOŁY.

BPI- BIURO PRACY INDYWIDUALNEJ – PRACA INDYWIDUALNA

Główne cele:

  • Uczeń nabywa odpowiedzialności za własną naukę.
  • Uczeń planuje własną pracę.
  • Uczeń dokonuje samooceny.

OPIS DZIAŁANIA (do opisu wykorzystano fragmenty z programu BPI):

ZADANIA PRZEDMIOTOWE. Uczniowie pracujący w BPI mają do dyspozycji pakiet autorskich zadań przedmiotowych, ułożonych przez nauczycieli języka polskiego i matematyki, sprawdzonych przez ekspertów. Dotyczą one zagadnień bliskich uczniom i są podzielone wg tematyki: szkoła, Radowo Małe i najbliższa okolica, podróże, pasje i zainteresowania oraz zadania różne. Zadania opracowane zostały w formie kart, na których przedstawiono kategorię, ćwiczone umiejętności oraz treść zadania.

ZADANIA PROJEKTOWE. Oparte na wykonaniu wieloetapowego działania, w którym uczeń między innymi wyszukuje i analizuje informacje, przeprowadza ankiety, planuje budżet,  jadłospis, opracowuje trasy wycieczek, sporządza różnego typu wykresy.

ZADANIA DETEKTYWISTYCZNE. Korzystając z informacji zawartych w zadaniu, uczeń musi odgadnąć zaszyfrowaną wiadomość, np. postać, miejsce, przedmiot, wydarzenie oraz wykonać zadania, dotyczące rozwiązania zagadki.

ZADANIA OPRACOWANE PRZEZ UCZNIÓW. Podczas zajęć uczniowie, którzy nie chcą rozwiązać zadań mogą je układać. Do pakietu trafiają zadania zaakceptowanie przez tych samych ekspertów, którzy oceniali zadania nauczycieli.

Uczniowie pracują W ZESZYTACH BPI zaprojektowanych specjalnie dla BPI naszej szkoły. Samodzielnie dokonują wyboru zadania, którym będą się zajmowali. Później planują etapy wykonania zadania. Uczniowie pracują pod opieką nauczycieli języka polskiego i matematyki. Zadania próbują rozwiązywać samodzielnie, później mogą poprosić o pomoc kolegę, a na końcu nauczyciela. Rolą nauczyciela jest wsparcie ucznia w jego samodzielności, rozwoju i wytrwałość.

Korzyści:

  • Uczeń uczy się planowania, organizowania oraz samodzielnej pracy.
  • Uczeń dokonuje wyboru tematu pracy.
  • Uczeń wyszukuje i przetwarza informacje z różnych źródeł.
  • Uczeń uczy się samooceny i planowania dalszej pracy.
  • Uczeń przyjmuje odpowiedzialność za własny rozwój.

WYZWANIA – PRACA INDYWIDUALNA

Główne cele:

  • Rozwijanie aktywnej postawy uczniów, umiejętności podejmowania własnych inicjatyw.
  • Rozwijanie umiejętności planowania, organizowania własnych działań i zarządzania nimi.
  • Kształcenie umiejętności współpracy w grupie.

OPIS DZIAŁANIA:

Zajęcia „Wyzwania” prowadzone są przez dwie godziny tygodniowo przez okres jednego półrocza dla danej klasy. Uczniów wspomaga dwóch nauczycieli. Uczniowie podejmują się indywidualnych lub grupowych wyzwań. Zajmują się planowaniem, organizacją własnych działań. Dokumentują realizację wyzwań i przygotowują prezentację swoich efektów pracy. W pracy starają się wykorzystywać metodę „Trzos”(terminy zadań, ramy czasowe, zaplanowanie rezerw czasowych, ograniczanie innych działań, skontrolowanie rezultatów). Nauczyciele wspomagający wspierają uczniów, aby ich pomysły zakończyły się sukcesem. W tym celu prowadzą trening pozytywnego myślenia, ćwiczenia w zarządzaniu własny czasem. Zajęcia kończą się podsumowaniem, podczas którego uczniowie analizują swoje działania, wyciągają wnioski  – „Co poszło dobrze, co się nie powiodło  i dlaczego”.

Korzyści:

  • Aktywna postawa uczniów.
  • Odpowiedzialność za podejmowanie działań i doprowadzanie ich do końca.
  • Efektywna współpraca w zespole.
  • Umiejętność analizowania własnych działań i wyciągania wniosków na temat powodzeń, niepowodzeń i ich ewentualnych przyczyn.
  • Zdobywanie doświadczeń

SZKOŁA Z MOCĄ

Główne cele:

  • Kształcenie umiejętności rozpoznawania i wyrażania emocji oraz ich akceptacji,
  • Zapoznanie uczniów z ideą wolontariatu oraz jej propagowanie.  Uwrażliwienie na cierpienie, samotność i potrzeby innych,
  • Angażowanie się uczniów w działania na rzecz społeczności szkolnej i lokalnej, tworzenie więzi ze środowiskiem. Wspieranie ciekawych inicjatyw uczniowskich.

OPIS DZIAŁANIA:

Zajęcia przeznaczone są dla uczniów klas I-III i  VII. Uczą się oni rozumieć i akceptować siebie oraz  innych ludzi poprzez rozpoznawanie, nazywanie i wyrażanie różnych  emocji. Pomaga im w tym pracownia teatralna, gdzie uczniowie kształtują niezbędne w przyszłości kompetencje: nawiązywania relacji z drugim człowiekiem, rozumienia potrzeb i uczuć drugiego człowieka, współpracy w zespole; angażowania się w pomaganie innym.

Uczniowie planują i realizują  ciekawe inicjatywy na rzecz społeczności szkolnej oraz lokalnej. Ich przedsięwzięcia realizowane są w trzech obszarach:

  1. Społeczność szkolna – opieka nad pierwszoklasistami,  propagowanie i udział w akcji charytatywnej na rzecz chorej uczennicy.
  2. Społeczność lokalna –integracja międzypokoleniowa z  seniorami podczas wspólnych działań na warsztatach: fotograficznych, rękodzielniczych, z obsługi komputera, smartfona.
  3. Akcje charytatywne – Dom Dziecka w Łobzie, pomoc potrzebującym z terenu naszej gminy, wspieranie schronisk dla zwierząt.

Korzyści:

Uczniowie:

  • rozumieją siebie i swoje emocje,
  • rozumieją drugiego człowieka, są wrażliwi na jego potrzeby i uczucia,
  • potrafią nawiązać relacje z innymi, komunikować się,
  • współpracują w grupie, angażują się w bezinteresowne pomaganie innym,
  • planują i podejmują ciekawe inicjatywy na rzecz społeczności szkolnej oraz lokalnej.

37022987_2135882606422544_5844664558085472256_n(1)

PODSUMOWUJĄC…

Mogłabym jeszcze wymienić więcej działań, które podejmujemy w naszej szkole każdego dnia i opisać kolejne nowatorskie rozwiązania usprawniające naszą pracę (Program poświęcony dbaniu o DOBROSTAN „Dobrze być (z) sobą, Edukacja w działaniu Stół Mądrości – etap drugi, Szkolny Zespół Pedagogów – wspierający ucznia, nauczyciela, rodzica). Mogłabym, ale po co? Przecież to wszystko już gdzieś jest opisane … Można, jeśli tylko się chce poczytać lub odwiedzić naszą szkołę.

Wielu woli mówić: My to już dawno robimy! Lub: to szkoła na wsi! Oni mają pracownie! Mają lepiej, bo zaczynali w innych czasach… Nas jest więcej… Jesteśmy szkołą średnią… I takie tam inne, dotyczące prawa, nadzoru, rodziców, leniwych nauczycieli, niewyrozumiałych dyrektorów … i sama już nie wiem czego…

A prawda jest taka!!!! Skoro udało się w Radowie Małym to MUSI się udać w każdym innym miejscu!

Dlaczego się nie udaje? Bo wymaga zaangażowania… Bo trzeba odwagi i determinacji do wdrażania takich zmian… Bo trzeba czasu i cierpliwości w czekaniu na pierwsze OWOCE swojej pracy… Bo zmiana wymaga, by ją wdrażano z uwzględnieniem wszystkich jej etapów… Bo trzeba zrozumienia i zaangażowania się wszystkich… Bo… Bo… Bo…

Kiedy już zapadanie CISZA! Pomyślmy, co tak naprawdę możemy zrobić dla siebie i swoich uczniów!

Dla bardziej zainteresowanych wklejam linki opisujące inne nasze inicjatywy:

https://www.edunews.pl/badania-i-debaty/opinie/4563-edukacyjna-podroz-czyli-od-inspiracji-w-radowie-do-inspir-cji-w-warszawie?fbclid=IwAR2SxZUcKCSDzx2tjaQbnME-cM_fFho4gMzH4A9_mP8_5BdUGxrW_3JxG6w

https://www.edunews.pl/system-edukacji/szkoly/4591-dobrze-byc-z-soba?fbclid=IwAR1tyV94GtimKGThqiqDp2TKZlXmRLj6p_hNEnR66fjjzSpPK9HXP1EquqM

https://zsp-radowo-male.szkolnastrona.pl/p,120,szkola-w-mediach i https://zsp-radowo-male.szkolnastrona.pl/p,134,publikacje

W jednym miejscu dużo linków do filmów, audycji, artykułów…

DO ZOBACZENIA … DO USŁYSZENIA … DO WSPÓŁPRACY

Jak to bywa na początku roku …

Polska znacząco podniosła się we wszelkich rankingach dotyczących wiedzy i umiejętności szkolnych … fakt! Ale czy ZASTANAWIAMY SIĘ jakim kosztem to się dzieje?

Wszyscy podsumowujemy stary rok i mamy postanowienia na nowy … tylko, że te postanowienia nie zawsze dodają nam skrzydeł, nie zawsze niosą nas do przodu, nie zawsze sprawdzają się w praktyce.

My poczekaliśmy na NOWY ROK i dokonaliśmy inwentaryzacji  naszych zasobów, przekonań, możliwości i potrzeb. Sprawdziliśmy w jakim miejscu jesteśmy i dokąd będziemy zmierzać … na dziś, na jutro, na pojutrze…

Wiemy co będziemy robili w styczniu, lutym, marcu, kwietniu, maju …. listopadzie i grudniu… 2019, 2020 …

NEzF%MnpR1O3gGKjMzmFgw.jpg

CZAS i OWOCE  zmieniają się, my się zmieniamy i zadania jakie powinniśmy realizować też się zmieniają. Ustawianie priorytetów zgodnie z wyzwaniami jest konieczne … Nie można być DZISIAJ nauczycielem sprzed 10, 15, 20, 30, 35 lat…

Priorytety na przełomie lat w naszej szkole wyglądały następująco:

2002 – I KOMPETENCJE, II WYCHOWANIE, III DYDAKTYKA i UMIEJĘTNOŚCI SZKOLNE

2010 – I WYCHOWANIE, II KOMPETENCJE, III DYDAKTYKA i UMIEJĘTNOŚCI SZKOLNE

2018/19 – I DOBROSTAN i UWAŻNOŚĆ i ZDROWIE EMOCJONALNE, II KOMPETENCJE i WYCHOWANIE,  III DYDAKTYKA i UMIEJĘTNOŚCI SZKOLNE

Polska znacząco „podniosła się” we wszelkich rankingach dotyczących wiedzy i umiejętności szkolnych … fakt! Ale czy zastanawiamy się jakim kosztem to się dzieje? Czy znamy badania na temat zdrowia psychicznego polskich dzieci i młodzieży? Czy my dorośli – Rodzice i Nauczyciele – nie zapędziliśmy się w tym ROBIENIU „DORA” DLA DZIECI?

Takie i inne pytania nurtowały nas przez pierwsze trzy dni pracy tego roku! Nauczyciele w małych/dużych grupach, tematycznie i zgodnie z zainteresowaniami pracowali trzy dni. Dobrze jest wiedzieć czy to co robimy „przystaje” jeszcze do rzeczywistości i przynosi oczekiwane efekty.

Wiemy na pewno, że nie zrezygnujemy z obranej linii PRIORYTETÓW! Będziemy więcej rozmawiać z RODZICAMI! Bardziej skupiać się na rozwoju osobistym dzieci i nas samych!

WSZYSTKIEGO DOBREGO W NOWYM ROKU!!!! I POSTANOWIEŃ NA MIARĘ SIŁ, POTRZEB I MOŻLIWOŚCI!!!

PAMIĘTAJMY! TO MY KREUJEMY NASZĄ RZECZYWISTOŚĆ!

 

 

Rewolucja 4.0 i … i edukacja

Szkoła musi się zmienić! … słyszymy to od wielu lat!

dfqUC9g+Q5Cb%YC%1K1z%w

Szukamy … testujemy … próbujemy … i co? I NIC! NIESTETY!

Ciągle myślimy, że wiemy wszystko, że mamy rację i pomysł, który jest/będzie skuteczny! Nic bardziej mylnego! Nie wiemy! Nie mamy pomysłu na „dziś” ponieważ to co proponujemy dziś NIE BĘDZIE AKTUALNE ZA 15 LAT !!! CZYLI CO TAK NAPRAWDĘ SERWUJEMY UCZNIOM???!!!

POSŁUCHAJCIE … do końca i prześlijcie dalej 🙂

https://cdn.fbsbx.com/v/t59.3654-21/42336987_236411183708001_2125909627840233472_n.mp3/Szko%C5%82a-bez-%C5%82awek-i-czenie-si%C4%99-permanentne-Ewa-Radanowicz-trzecia-prelegentka.mp3?_nc_cat=108&oh=0279934e0f7730e4f03d48bf5394b1fb&oe=5BAD7784&dl=1

IMG_4857

Koniec mówienia! zaczynamy brać się za „robotę” … Edukacyjny Zmieniacz w podróży …

I co dalej? Dalej będziemy dyskutować, analizować, rozkładać edukację na czynniki pierwsze?

NIE! Dalej to już Wiosna Edukacji! Czas na „ROBOTĘ” … już we wrześniu ruszam do szkół z konkretnymi propozycjami do wdrożenia!

37031061_2136258029718335_7498312007397933056_n

Razem ze znanym już Wam zespołem Wiosny Edukacji pracujemy właśnie nad katalogiem zmian (pomysł Marcina Polaka).

Do zespołu będą dołączać kolejne osoby, które spowodują, że Wiosna Edukacji przyniesie konkretną zmianę …

O tym co było i co przed nami …

Jestem dyrektorem publicznej szkoły w Radowie Małym. To nie jest żadna nowina, to wiedzą wszyscy!

Wszyscy też wiedzą, że nasza szkoła wdrożyła, z sukcesem, autorski program pracy nastawiony na kształtowanie kompetencji, wychowanie do przyszłości i poszukiwanie nowych rozwiązań dla edukacji.

Od wielu lat spotykam się z tysiącami nauczycieli, dyrektorów, przedstawicieli fundacji, stowarzyszeń, ośrodków doskonalenia nauczycieli, uczelni wyższych i władz. Z rodzicami i studentami ciekawymi jak „TO” działa.

Dużo ludzi odwiedza szkołę w Radowie Małym i wielu zaprasza mnie na spotkania, warsztaty, konferencje, seminaria.

Piszą o mnie i o naszej szkole gazety, media społecznościowe, dziennikarze i zwykli ludzie. Można znaleźć artykuły w min. Polityce, Zwierciadle, Kurierze Szczecińskim, ale i na portalach, takich jak np. Edunews, Juniorowo, Gazeta Wyborcza. Na YouTubie są filmiki z dobrymi praktykami naszej szkoły. Są też dziesiątki nagrań z moich  różnych wystąpień…

Od stycznia 2018r. zaczęłam wędrówkę po Polsce jako Edukacyjny Zmieniacz i spotkałam się z  … No właśnie, z kim i z czym się spotkałam?

 

Zaproszenia do spotkań płynęły z różnych stron: od fundacji i stowarzyszeń, nauczycieli i dyrektorów ośrodków szkoleniowych po uczelnie wyższe … Byłam min. w Szczecinie, Warszawie, Tarnowie, Sejnach, Białymstoku i w Bielsku Białej… oraz w wielu innych miejscach w Polsce i za granicą… I w sumie nie chodzi tu o miejscowości i o to, że zawsze były pełne sale ludzi, ale o to, kto i w jakim celu przychodził na te spotkania.

W skrócie:

  1. Skupiły one ludzi zainteresowanych wdrażaniem zmian w edukacji: nauczycieli, dyrektorów, rodziców, przedstawicieli organów prowadzących, fundacji, stowarzyszeń, wydawnictw, ośrodków doskonalenia nauczycieli, pracowników uczelni wyższych.
    2. Wszyscy poszukiwali odpowiedzi na proste i trudne pytania: Jak zachęcić/przekonać nauczycieli do zmiany? Jak wdrażać zmiany w publicznych szkołach w realiach polskiego prawa oświatowego? Jak ja, dyrektor/nauczyciel/rodzic mogę wpłynąć na pojawienie się pierwszych zmian w moim środowisku?
    3. Rozmawialiśmy o ewolucyjnym lub rewolucyjnym podejściu do zmian na konkretnych przykładach, przekonując do cierpliwej i systematycznej pracy krok po kroku, wskazując na to, co jest łatwe i co trudne.

I co dalej? Dalej będziemy dyskutować, analizować, rozkładać edukację na czynniki pierwsze?

Z tak wielu rozmów, spotkań i szkoleń, które przeprowadziłam mam pewność, że dzisiaj już nikogo NIE TRZEBA PRZEKONYWAĆ DO ZMIANY!  Dzisiaj są pytania: JAK? Jak zmieniać polską szkołę?

A zatem dalej … Dalej to już Wiosna Edukacji! Czas na konkretną „ROBOTĘ” … już we wrześniu ruszam do szkół z konkretnymi propozycjami do wdrożenia!

Razem ze znanym już Wam zespołem Wiosny Edukacji pracujemy właśnie nad katalogiem zmian (pomysł Marcina Polaka). Do zespołu będą dołączać kolejne osoby, które spowodują, że Wiosna Edukacji przyniesie konkretną zmianę …

 

 

37743841_2138270399829970_5515179676730916864_o37034668_2122773518046325_3340165013485649920_n

 

 

 

 

#DaSię

Drogowskazy i historie, które uczą

Pytanie z FB – Poproszę coś o „Adasiach”, czyli o przykładach przeciwnych popularnym „nie da się”.

Priorytety, Kompetencje i Pracownie Tematyczne – odc. 2

Za każdym razem, kiedy szykowaliśmy się do kolejnej „edukacyjnej okazji” dużo rozmawialiśmy o tym, w jakim działaniu będziemy czuli się najlepiej i jakie treści możemy dzięki temu opowiedzieć. Jednak najbardziej zależało nam i zależy, żeby tego, co robimy można było doświadczyć, przeżyć. Poczuć to, co się robi i nie bać się niestandardowego myślenia. Sami siebie przekonywaliśmy, że to nie jest głupie, że to, co wymyślamy jest skuteczne i na pewno się sprawdzi!

Jednak każda taka „akcja” wymagała od nas dużego zaangażowania i czasu … Trzeba było pomyśleć co zrobić, żeby się nie narobić a mieć!

37161357_2135882916422513_3781653661143269376_n

 I wtedy właśnie wpadałam na pomysł, że trzeba zacząć budować w szkole miejsca, które będą gotowe i doposażone, które pozwolą działać nie tylko okazjonalnie ale w większej ilości czasu. Pomysł tzw. Pracowni Tematycznych zaczął się ziszczać a wraz z nim  przestrzeń edukacyjna naszej szkoły zaczęła pozwalać na systemowe rozwiązania. I tak każdy uczeń 6 godzin w tygodniu (w ramach ramowego planu nauczania i planu lekcji) ma możliwość pracy z nauczycielem, w grupach mieszanych wiekowo i indywidualnej.

Opracowałam model szkoły, w której praca w pracowniach tematycznych zorganizowana jest tak, żeby uczniowie i nauczyciele, realizując odgórnie określoną podstawę programową, pracowali też nad własnym rozwojem.

Stworzyliśmy 12 pracowni tematycznych. Łącząc ich programy i założenia dajemy uczniom możliwość wszechstronnego rozwoju.Oto niektóre z nich 🙂

#DaSię

Drogowskazy i historie, które uczą

Pytanie z FB – Poproszę coś o „Adasiach”, czyli o przykładach przeciwnych popularnym „Nie da się”.

Priorytety, Kompetencje i Projektowane Okazje Edukacyjne

Szkoła to miejsce, w którym spotykają się ludzie … Nie da się odłożyć na półkę ich codziennego życia, codziennych spraw. Każdy tam wnosi kawałek siebie, czy tego chce, czy nie chce i to może/powinno stać się wyznacznikiem priorytetów, jakie będziemy wspólnie realizować.

W Radowie Małym (wiele lat temu), postawiliśmy na WYCHOWANIE i KOMPETENCJE, a później długo długo nic i  NAUKA.  Nie ukrywam, że niektórych korciło stawiać na naukę, bo w „testowaniu” wypadliśmy fatalnie! Zamiast szukać winnych zaczęliśmy się zastanawiać, na co mamy wpływ? Co możemy zrobić? Jak „wystartować” w tak trudnej sytuacji?

Pierwsze co mi przyszło do głowy to to, żeby kolejny raz „obejrzeć” nasze środowisko… Odwiedzić miejscowości, w których mieszkają nasi uczniowie, porozmawiać z mieszkańcami i znaleźć „coś”, co może pomoże nam ruszyć.  Z Waszej perspektywy to działanie może wydawać się dziwne, ale nasi uczniowie dojeżdżają do szkoły… z 19 miejscowości. Niektórzy muszą wstać o 5:45! Później jadą autobusem około 30 min i w szkole są 7:00 -7:15… Przystanki, na których czekali, w owych czasach, były z reguły zdewastowanie lub pod chmurką. Pejzaż, jaki otaczał ich domy, też nie napawał optymizmem. Opuszczone zakłady rolne, niedokończone inwestycje, straszące pozostałości po czasach „dobrobytu”. Wiedzieć o tym, że tak jest, a zobaczyć to na własne oczy to WIELKA różnica! Wtedy też umilkły nasze dyskusje typu NIC nie możemy zrobić, bo środowisko, bo rodzice, bo bezrobocie … Wszyscy zaczęliśmy się zastanawiać, CO możemy zrobić … bo to, że „coś” powinniśmy było dla nas oczywiste.

Wyzwaniem stało się to, żeby pokazać dzieciom i całej społeczności, że mamy wpływ na nasze życie i na to, co się wokół nas dzieje. Celem, żeby uwierzyli, że nieważne jest to, z jakiego miejsca pochodzimy, gdzie mieszkamy – ważne jest to, jak myślimy i co robimy oraz jak się w to angażujemy.

W tym momencie „budowanie szkoły” rozpoczęło się od nowa. Zaczęliśmy szukać wspólnej idei … takiej, która będzie adekwatna do potrzeb i sytuacji. Pomyśleliśmy, że szkoła powinna stać się kawałkiem innego, lepszego świata, w którym dzieciaki będą czuły się bezpiecznie i dobrze. A może nawet stanie się punktem odniesienia dla ich aspiracji życiowych. Wiedzieliśmy, że wszystko, co będziemy robić, powinno wzbudzać pozytywne emocje i zachęcać do działania. Od początku POSTAWILIŚMY NA KSZTAŁTOWANIE KOMPETENCJI, z nadzieją, że to właśnie one pozwolą na radzenie sobie w dalszych etapach życia.

Zaczęliśmy organizować Projektowane Okazje Edukacyjne. Jak się później okazało to był dobry poligon dla uczniów i nauczycieli. Każda projektowana okazja była pomyślana tak, żeby włączyć w nią jak największą ilość osób ze społeczności szkolnej, ale też zaprosić do współpracy różne osoby z zewnątrz.

W 2002 r. zrealizowaliśmy pierwsze POE pt. „Teatr – miejsce prawdziwe”. Dla dyrektora i nauczycieli zadania zaczęły się dużo wcześniej … trzeba było zebrać potrzebne materiały, przegadać, co i dlaczego będziemy robili, a później zaaranżować przestrzeń. Przygotowania trwały około trzech miesięcy. Jakie to były wspaniałe trzy miesiące… Po pierwsze mieliśmy wspólny PLAN! Po drugie nie zastanawialiśmy się nad tym, dlaczego jest tak źle, tylko rozmawialiśmy o czymś, co było naszym WSPÓLNYM DZIAŁANIEM. Po trzecie KAŻDY w tym działaniu BYŁ POTRZEBNY! A efekt?! Efekt przerósł nasze najśmielsze oczekiwania.

DSC01017

Zaprezentuję refleksję jednej z naszych nauczycielek, która napisała tak „Wreszcie zaczęło się na dobre. Od rana w poniedziałek na dzieciaki czekała niespodzianka – szkolne korytarze wyglądały zupełnie inaczej, bardziej uroczyście i tajemniczo. Ciekawość wszystkich już od progu wzbudzały najprawdziwsze stroje teatralne, a radość wywoływały nauczycielki przebrane w tajemnicze postacie. Wszystkim świeciły się oczy na widok takiego wystroju. Atmosfera tajemniczości oraz nutka niepokoju wisiały w powietrzu. Dzieci z ogromną ciekawością czekały na przebieg wydarzeń”. A inna napisała: „Tego ranka na korytarzach szkolnych panowała wyjątkowa cisza!!! Uczniowie zachowywali się tak, jakby byli zaczarowani. Największą ciekawość a zarazem niepokój wzbudzał dziwny człowiek kręcący się po korytarzach“.

Dwa dni warunków wyjściowych a później zadania warsztatowe, które zostały wplecione w codzienne zajęcia szkolne pozwoliły, w ramach lekcji, realizować temat teatru, przyglądając mu się z różnych punktów widzenia. Wyszukanie punktów wspólnych między naszym działaniem a realizacją podstaw programowych wcale nie było trudne, a dzieciaki? Dzieciaki chętnie dawały się „wciągnąć” w lekcje fizyki czy lekcję języka polskiego, związane z tym, co wcześniej przeżyły. Temat teatru skończył się 21 marca 2003 r. i chwilę po wszyscy pytali, co dalej? Jaki temat działań bierzemy na tapetę?

Było ich dużo „Czarodziejskie trzewiczki”, „Wiaderko śmieci”, „Dzieci Wszechświata”,„O czym opowiadają tłuste plamy?”„Historia ostatniego już drzewa”, „W chacie zielarza”, „Opowieść o chlebie”, „Teraz walizka jest moim światem…”,„Tu jest nasze miejsce”, „Wakacje pachnące ziołami”, „Od ziarenka do bochenka”, „Sport dla wszystkich” i inne. Ale nie w ilości tkwi tajemnica, tylko w tym, co to nam dało. A dało duuuuużooooooo … Wymienię kilka korzyści: nauczyciele pracowali nad mistrzostwem osobistym, wzbogacając warsztat pracy o nowe metody i sposoby organizacji „lekcji”; nauczyli się działać w grupie i uzupełniać się, co spowodowało, że realizowaliśmy działania, którym nie podołałby jeden człowiek; każdy czerpał zadowolenie z możliwości wywierania wpływu na innych, uczestniczenia w zespołowym podejmowaniu decyzji, a więc w takim, które uwzględnia różne punkty widzenia. Szkoła zyskała niepowtarzalny „klimat”, ponieważ „obrosła” w opowieści o przeżytych przez nas edukacyjnych podróżach. Uczniowie zaś nabrali wiatru w skrzydła … zaczęli się angażować, mieć swoje pomysły i potrzebę działania! I o to nam chodziło!

PS.: Jednak nie będę „ściemniać”! Wymagało to od nas sporego zaangażowania i czasu … Ale i na to znalazło się rozwiązanie, ale o tym w następnym odcinku 😉