#wiosnaedukacji

Drogowskazy i historie, które uczą

O tym, że nie bez znaczenia jest to, kogo spotykamy na swojej drodze, wiem na pewno!

Całe moje zawodowe życie  usłane jest spotkaniami z ludźmi. Spotkaniami przesiąkniętymi codziennością i drobnymi sprawami. Oraz spotkaniami, które okazują się kluczowe, choć czasem o tym nie wiemy, i decydują o naszych WIELKICH SPRAWACH.

Które z nich są ważniejsze? Nie wiem… Mam jednak poczucie, że wszystkie są ważne i  mogą nas uczyć lub zmieniać nasze życie …  Nie martwcie się! Nie opiszę wszystkich takich WAŻNYCH spotkań, bo … bo kto wytrzymałby do końca 😉 Skupię się na kilku spotkaniach związanych z ruchem Ashoka Changemaker Schools i ich efektach oraz na jeszcze jednym, ale jakże ważnym spotkaniu!

W marcu 2016r. nasza szkoła, razem z pięcioma innymi szkołami z Polski, stała się Szkołą z Mocą i została włączona do globalnej sieci Ashoka Changemaker Schools. Można było się spodziewać eksplozji inspiracji i wspólnego działania. Jednak na początku niekoniecznie była chemia między nami …Ale uspakajam!  To wydarzenie odbiło i będzie odbijało piętno na moim zawodowym życiu 🙂 POZYTYWNIE

Historia spotkań

SZKOŁY Z MOCĄ – 31 marca 2016r. – konferencja edukacyjna organizowana przez Ashokę. Na niej, razem ze szkołą NO BELL z Konstancina, poprowadziliśmy EDUcamp: Jak rozwijać INNOWACYJNOŚĆ. Moment startowy był trudny, ale szybko okazało się, że jesteśmy „jedną drużyną” i DALIŚMY RADĘ,  a nawet mogliśmy sobie wzajemnie pogratulować. UFFFF…

SZKOŁA Z MOCĄ – 1-3 czerwca 2016r. – pierwsze spotkanie polskich Szkół z Mocą w Radowie Małym. W dobrej atmosferze, choć nie zawsze łatwo, ustaliliśmy wspólne działania i ewentualne możliwości … np. uruchomienie na FB przestrzeni dla nas … wspólne działanie uczniów „Radość Zmian” i uczestnictwo w spotkaniach, które organizowała Ashoka w Niemczech, a później w Irlandii. Jeśli chodzi o chemię to … to nawiązały się na tym spotkaniu sympatie i pierwsze przyjaźnie 🙂

SZKOŁY Z MOCĄ – 3-5 czerwca 2017r. – drugie spotkanie Szkół z mocą w Przyłękowie. Tu nawiązują się kolejne PRZYJAŹNIE. Razem z Oktawią Gorzeńską i Martyną Rubinowską zaczynamy rozmawiać o tym, co można by zrobić dla innych szkół. Jak wesprzeć chętnych w ich pracy? Ewa Kaliszuk chętnie chce dołączyć do grona ZMIENIACZY !!!

SZKOŁY Z MOCĄ – październik 2017r. (dnia nie pamiętam) – spotykamy się nieformalnie w Gdyni… i zaczynam spisywać na papierze swoje MYŚLI, POTRZEBY, MARZENIA.

Jedno ważne spotkanie …WARSZAWA 22 marca 2018r. – konferencja FELICYTOLOGIA W PRAKTYCE SZKOLNEJ. O NOWOCZESNYCH METODACH W EDUKACJI. Wielu inspirujących ludzi 🙂

Dla mnie MEGA ważne spotkanie i … i wykład/spotkanie  z dr Antonellą Verdiani, Włoszką pracującą od wielu lat we Francji (współpracownik UNESCO, konsultant Komisji Europejskiej, autorka koncepcji “Educating to Joy”, która jest podstawą jej wielu warsztatów oraz książek). Podczas swojego wystąpienia mówiła o Radości w szkole i wspomniała o ruchu, jaki zainicjowała we Francji, o Wiośnie Oświaty.  Szczerze powiem, że niewiele zapamiętałam szczegółów i konkretów nie przytoczę, ale … ale słowo WIOSNA wydało mi się bardzo inspirujące i zachęciło do działania 🙂 Wyjeżdżając z tej konferencji powiedziałam do dr Antonelli Verdiani: „W Polsce też będzie wiosna w edukacji” !!!

SZKOŁY Z MOCĄ – 11- 13 czerwca 2018r. – trzecie spotkanie Szkół z Mocą w Gdyni. Dużo chemii i MOCY do działania. Razem z Oktawią Górzeńską, Ewą Kaliszuk i Martyną Rubinowską rozmawiamy o Wiośnie w Edukacji i o tym, jak zaprosić szkoły do działania … Martyna, przygotowując baner z Ashokowymi ludzikami, przypadkowo „robi” WIOSNĘ EDUKACJI … chce poprawić a my wszystkie krzyczymy NIE! Martyna NIE! Tak jest dobrze WIOSNA EDUKACJI… Oktawia szykuje formularz zgłoszeniowy i zaczynamy działać! Wtedy też na naszych FB pokazują się pierwsze informacje i zaproszenia do współpracy. Dostajemy również bardzo dużo informacji zwrotnych, pytań i próśb o to, żeby „zabrać ze sobą” indywidualnych nauczycieli, którzy chcą działać, ale nie zawsze są rozumiani w swoim środowisku.

Jeszcze w połowie czerwca prof. Lech Mankiewicz proponuje: „zróbmy wspólny hashtag do wszystkich ciekawych i wyjątkowych wydarzeń edukacyjnych #wiosnaedukacji”  i 29 czerwca 2018r., na wyjątkowym spotkaniu – Inspir@cje 2018 –  zachęca wyjątkowych ludzi – nauczycieli, dyrektorów i wszystkich sojuszników edukacji  do używania tego właśnie hashtagu  #wiosnaedukacji … Super 🙂

Na tych samych Inspir@cjach dołącza do naszego zespołu wspaniała kobieta Agata Baj – MYŚLOGRAFKA i zapada decyzja o kolejnym spotkaniu… w Radowie Małym.

Na tych samych Inspiracj@cjach  ogłaszam nauczycielom, że w lipcu będziemy zapraszać do projektu INDYWIDUALNYCH nauczycieli.

#wiosnaedukacji – spotkanie 13-14 lipca 2018r. w Radowie Małym. Tu rodzi się pomysł na nowy model edukacji QZ 5xP. Tu Oktawia tworzy kolejny formularz zgłoszeniowy … tym razem dla indywidualnych nauczycieli. Tu ostatecznie, po burzliwych dyskusjach, myślograficznym  podejściu do rzeczywistości Agaty Baj, refleksyjnych pytaniach Ewy Kaliszuk i wsparciu towarzyszącej nam zaocznie Martyny Rubinowskiej, dochodzimy do wspólnego planu działania na przyszłość.

 

15 lipca skończyły się zgłoszenia szkół … kilkadziesiąt szkół z całej Polski zgłosiło chęć współpracy i podjęcia, często niełatwej, drogi QZ – Ku Zmianom.

Trwa zgłaszanie się indywidualnych nauczycieli do naszego wspólnego projektu!

Przyszłość

Wspólne działanie na rzecz powstania PRZESTRZENI DO ZMIAN … przyjaznej i bezpiecznej przestrzeni …To czas wspólnego budowania POLSKIEGO MODELU EDUKACJI.

To czas pracy, spotkań i dyskusji, które wzmocnią nas w działaniu! Czego sobie i Wszystkim nam życzę!

W imieniu zespołu Wiosny Edukacji:

Ewa Radanowicz, Oktawia Gorzeńska, Ewa Kaliszuk, Agata Baj, Martyna Rubinowska

 

o mnie

Jestem MARZYCIELKĄ i wierzę w to, że marzenia się spełniają. Wierzę też w to, że człowiek, który spełnia swoje marzenia jest szczęśliwy i ma MOC … MOC zmieniania świata.

Mam MOC i nigdy nie  waham się jej używać! Dlatego to co robię – praca z dziećmi, młodzieżą i dorosłymi przepełniona jest dawaniem ludziom poczucia sprawstwa, inspiracji i wsparcia podczas realizacji ich własnych marzeń.

 Wiem jak zbudować szkołę, która ma i daje moc. Jak uczynić by codzienność stała się miejscem spełniania pasji, pozwalała poznawać siebie i dawała przepustkę  do przyszłości.

Wspieram szkoły w budowaniu wizji rozwoju oraz nauczycieli w poszukiwaniu pedagogicznej tożsamości.

Wszystko co robię udowadnia, że szkoła, nauczyciele, uczniowie są wyjątkowi i powinni otrzymywać wszystko co wyjątkowe. Jednak największym moim marzeniem jest, żeby w szkole było normalnie … bez pośpiechu, ciekawie, skutecznie i zawsze ze zrozumieniem.

Marzenia były, są i będą siłą, którą mogę Wam przekazać! Siłą, która wprowadzi Was w świat nowoczesnej edukacji!

Zmiana

DSC_0128Zmiana … hmmmm (cd.)

W kroku drugim proponowałam, żebyśmy nie rozwiązywali problemów, na które nie mamy wpływu… to ważne, szczególnie dla nas samych. Kiedy zabieramy się za sprawy, na które nie mamy wpływu, już na wstępie jesteśmy na przegranej pozycji. To niby takie oczywiste, ale często (świadomie bądź nie) zabieramy się za takie rzeczy. Pisałam również, że zadziałanie w drobnej części sprawy może spowodować, że problem nie zniknie, ale okaże się mniej poważny lub znacząco złagodzimy jego skutki.

Dlaczego tak uważam? W swojej pracy miałam już kilka/wiele takich sytuacji. Jednak najbardziej o słuszności takiego myślenia i podejścia do sprawy przekonała mnie sytuacja dotycząca spraw wychowawczych naszej szkoły…

Otóż w październiku 2010r. nasi nauczyciele zgłosili mi problem dotyczący zachowania uczniów w szkole. Powiedzieli, że coś złego zaczyna dziać się z zachowaniem uczniów na lekcjach, że coraz trudniej jest je zacząć i, że problem dotyczy coraz to młodszych dzieci. Powiedzieli, że póki co radzą sobie, ale mają świadomość, że jak nie zadziałamy, to może być źle! A tego by nie chcieli. Poprosili, żebym pomyślała jak można temu zapobiec i … i długo nad tym myślałam… Tak czy owak na początku 2011r. zabraliśmy się za budowanie Szkolnego Sytemu Wsparcia dla uczniów, nauczycieli i rodziców (nie będę go teraz opisywała…pewnie zrobię to przy innej okazji) co wcale nie było łatwe! Mieliśmy przekonanie, że cokolwiek zrobimy to i tak problem zostanie, bo przecież niegrzeczne i rozbrykane dzieci były, są i będą. Do tego jeszcze te współczesne czasy, roszczeniowe środowisko i MY Nauczyciele na przegranej pozycji bez zrozumienia całego świata. Zaproponowałam wtedy, że na pewno możemy zrobić tak, żeby w trudnych sytuacjach „wyprowadzać” problem poza klasę i mieć „kogoś” kto go przejmie aby nauczyciel mógł dalej spokojnie prowadzić lekcje. Wtedy powstał nasz punkt SSW, którego celem miało być tylko albo aż „pozbywanie” się rozwiązywania problemów wychowawczych w czasie lekcji. Wszyscy cieszyliśmy się, że kłopotliwi uczniowie już nie są kłopotliwi dla reszty klasy. Wszyscy odetchnęliśmy z ulgą, bo przecież to, co zamierzaliśmy STAŁO SIĘ i mogliśmy OGŁOSIĆ SUKCES. Przecież o to nam chodziło :)…

Kiedy zrobiliśmy to, na co mieliśmy wpływ, szybko okazało się, że to, co zrobiliśmy ma większy sens i pokazało NOWĄ PERSPEKTYWĘ PROBLEMU. Do tej pory widzieliśmy tylko problem nauczyciela, klasy, szkoły i złych dzieciaków, które nie chcą z nami współpracować! Jednak PROBLEM TU I TERAZ okazał się dużo bardziej złożony. Okazało się, że uczniowie, którzy przeszkadzali, nie pozwalali rozpoczynać lekcji itp. często nie robili tego, bo np. nas nie lubią lub chcą pokazać się ze złej strony! Szybko zorientowaliśmy się, że oni potrzebują, żeby ktoś miał dla nich czas! żeby ktoś ich wysłuchał i nie oceniał! żeby ktoś pomógł im uporać się z samym sobą, z ich problemami/troskami, żeby ktoś zauważył w nich CZŁOWIEKA wołającego o pomoc!

Z perspektywy czasu …

Z drobnej sprawy zrobiliśmy WIELKĄ RZECZ. Uczniowie, rodzice i nauczyciele mają miejsce, gdzie mogą przyjść po pomoc w rozwiązaniu problemu. Sprawy wychowawcze w szkole nabrały nowych rumieńców, bo zyskały miejsce, w którym uczniowie uczą się, jak rozwiązywać problemy. Dowiadują się, że nie są sami i kształtują swoje kompetencje społeczne.

Udało nam się dlatego, że nie braliśmy się za rzeczy, na które nie mamy wpływu. Nie pracowaliśmy nad tym, jak zmieniać lub karać niegrzecznych uczniów, jak pokazywać im w czym są źli. Skupiliśmy się nad tym, żeby trudne sprawy rozwiązywać w „komfortowych warunkach” i żeby pomagać młody ludziom NAPRAWIAĆ to, co im nie wyszyło. W niedługim czasie okazało się również, że nasi uczniowie zaczęli spostrzegać to, że nie ma sytuacji bez wyjścia i że MAJĄ WPŁYW na siebie i swoje zachowanie.

Zmiana

IMG_1916Zmiana … hmmmm

Rozejrzyj się dookoła … Zobacz co Wam wychodzi a co nie i … i zaplanuj ZMIANĘ po to, żeby to, co nie wychodzi, zaczęło wychodzić. Kiedy problem znika lub zaczyna być postrzegany jako atut to znaczy, że ZMIANA PRZYSZŁA i wszyscy się z tego cieszą.

To działa … sprawdzone 🙂

Kiedy zabieramy się za zmiany naszej szkolnej rzeczywistości nie szukajmy „sprawdzonych” pomysłów” u innych… Nasze problemy rozwiązujmy po swojemu. Oczywiście podglądajmy, rozmawiajmy i zbierajmy informacje. Jednak szycie zmian na miarę potrzeb daje ogromną szansę na sukces  (zabrzmiało telewizyjnie;)…)

A zatem jak zabierać się do ZMIANY ???

Krok pierwszy

PRZYJRZYJ SIĘ DOKŁADNIE PROBLEMOWI, który Ci doskwiera i zastanów się, skąd on się wziął. Nie szukaj winowajców, lecz spójrz na niego z wielu perspektyw: swojej, uczniów, rodziców, środowiska i …  pomyśl przez dłuższą chwilę, czy on rzeczywiście istnieje? Czy to chwilowa niedogodność lub siła naszych przekonań powoduje, że dana sytuacja jest dla nas mało komfortowa? A może brak kompetencji lub możliwości wpływu nie pozwala na dobre rozwiązanie?

Krok drugi

NIE ROZWIĄZUJ PROBLEMÓW, NA KTÓRE NIE MASZ WPŁYWU !!!! Często myślimy, że my koniecznie musimy „coś” zrobić … Nic bardziej mylnego, że „coś” pomoże lub jakoś zmieni sytuację. RÓBMY TYLKO TO, NA CO MAMY WPŁYW !!! Dużo czasu i uwagi poświęcajmy na dokładne określenie naszych możliwości i WPŁYWU. Czasem zadziałanie w drobnej części (ale skutecznie) spowoduje, że problem stanie się mniejszy lub zniknie a my …. a MY POCZUJEMY SIĘ DOBRZE, bo zrobiliśmy kawałek, ale „dobrej roboty”…

cdn.

Witaj w mojej przestrzeni!

Thanks for joining me! Good company in a journey makes the way seem shorter. — Izaak Walton

37031061_2136258029718335_7498312007397933056_n

Będę się z Wami dzieliła swoimi przemyśleniami i doświadczeniami dotyczącymi edukacji … NUDNE? może i tak … jednak nie w moim wypadku! Mam moc przekonywania i zachęcania ludzi do działania … już w przedszkolu udało mi się zostać PRZYWÓDCĄ grupy! Jak? A no tak! Podczas leżakowania, ku zdziwieniu pań przedszkolanek, wyprowadziłam grupę przedszkolaków na łąkę :))))

Już wtedy wiedziałam, że w edukacji może rządzić WIOSNA!

Zapraszam do czytania, komentowania i współtworzenia WIZJI nowego modelu polskiej szkoły.

37161357_2135882916422513_3781653661143269376_n

#wiosnaedukacji